wtorek, 13 grudnia 2016

Od Matt'a cd Amy

Spojrzałem rozbawiony na dziewczynę.
- Powiem ci, że niewątpliwie byłoby ciekawe zobaczyć świat z grzbietu wieloryba - zaśmiałem się. - W sumie, czemu nie? Mógłbym skoczyć.
- To byłoby znacznie bardziej interesujące, niż na przykład patrzeć na to z grzbietu konia - oznajmiła.
- Jeździłaś kiedyś? - uniosłem brew.
- Dorabiam jako instruktorka, więc jeżdżę regularnie - odparła.
- Tego o tobie nie wiedziałem - uśmiechnąłem się ciepło. - Może usiądziemy? - spytałem wskazując na ławkę przed nami.
- Pewnie - odrzekła.
Podeszliśmy do białej, drewnianej ławki, która stała zaraz przy drewnianym ogrodzeniu dzielącym molo od morza. Słońce powoli zaczynało zachodzić, uwielbiałem obserwować zachody słońca.
- Uwielbiam zachody słońca, a ty? - spojrzałem na nią.
Amy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz