czwartek, 1 grudnia 2016

Od Amy cd Matt'a

Siedzieliśmy pijąc drinki, aż w końcu doczłapał się do nas Peter.
- Czyyy tego... No -zaczął coś mamrotać pod nosem. -Coś miałem, ale nie wiem- powiedział drapiąc się po głowie i odszedł.
Spojrzeliśmy po sobie i wybuchliśmy śmiechem. Do czwartej siedzieliśmy przy stoliku pijąc drinki, żartując i wychodząc od czasu do czasu na parkiet. Nad ranem podszedł do nas Alexy.
- Amy, jedziemy do domu -powiedział szukając kluczyków.
- Braciszku, ja nigdzie nie jadę -powiedziałam, chwiejąc się lekko na wszystkie strony.
- To twój brat? -zapytał zaskoczony chłopak.
- Niestety tak -burknęłam.
Widząc, że Alexy się niecierpliwi zapisałam swój numer telefonu na serwetce, którą dałam Matt'owi.
- W razie czego dzwoń- powiedziałam, a Alex złapał mnie i przerzucił mnie sobie i wyniósł siłą z klub, przy śpiewie Jacka "Zostawcie Titanica".
- Do zobaczenia Matt -krzyknęłam na pożegnanie.
Matt?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz